Główna » 2016 » Grudzień » 09
NieudanaTemat trochę został wywołany przez poprzedni wpis, a raczej to, jaka była po nim dyskusja. Nieudana randka – pewnie dla większości singli to wręcz chleb powszedni. Jak ją skończyć? Kwestia jak bardzo randka jest nieudana. Jeśli jest naprawdę kiepsko to po prostu – „Muszę już lecieć, bo... zostawiłem zupę na gazie/piecu/kuchence”. Jeśli chcemy być odrobinę dyplomatyczni – „Miło się rozmawia, ale muszę już iść”.



Jeśli macie problem z kategorycznym i ostatecznym powiedzeniem jednego zdania, wstaniem od stolika i obróceniem się na pięcie, to spójrzcie na to od innej strony. Zawsze można daną sytuację jakoś wykorzystać - nawet od debila można się czegoś nauczyć. Zapytacie czego? Posłuchaj co mówi – i juz wiesz, czego masz nie robić.



Co napisać/powiedzieć po odrobinie nieudanej randce? W ogóle pisać, czy nie pisać? Odezwać się czy nie? A jeśli pisać to co ... Czytaj więcej »
Wyświetleń: 2976 | Dodał: Młody | Data: 2016-12-09 | Komentarze (5)

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"