Główna » 2016 » Maj » 16 » A propos ostatniego wpisu.
2:53 PM
A propos ostatniego wpisu.
Pierwszy raz odniosę się do Waszych komentarzy i maili nie odpowiadając na każdy komentarz, ale następnym wpisem, bo wiele z nich ma wspólny mianownik.



Przyznam się Wam szczerze, że pisząc poprzedni wpis, miałem największe obawy czy pisać o jakiejś Poszukiwanej, o jakiejś nagrodzie... Tymczasem zaskoczyliście mnie jak zawsze i stanęło znów, jak zawsze, na NIE SZUKAJ i na DESPERACJI. Dziękując za wszystkie komentarze i maile, z wieloma pozwolę sobie nie zgodzić się.



Jesteście drogie Panie, jako ogół, idealistko-marzycielko-nierealistkami. Już piszę o co mi chodzi. Czy SZUKAM miłości? I tak i nie! Oczywiście, że nie chodzę po ulicy i nie pytam co drugiej kobiety – czy zostanie moją zoną, bo szukam miłości.



Może macie trochę inny punkt widzenia, bo jesteście kobietami i być może rola kobiety jest faktycznie w tej sytuacji bardziej pasywna, stąd tyle podpowiedzi – nie szukaj sama się znajdzie. Patrzycie na tę sytuację za bardzo własnymi oczyma. Rola faceta jest chyba inna i musi on jednak wykazać jakąś inicjatywę! Więc choćby na ulicy widzę idącą kobietę i chcę podejść zapytać czy nie umówi się ze mną na kawę, to mam posłuchać Waszych rad – nie szukaj, sama się znajdzie – mam liczyć, że to ona do mnie podejdzie?



Facet nie może za bardzo nic nie robić i być, jak pisałem wcześniej, idealisto-marzycielem-nierealistą. Trzeba coś w danym kierunku robić! Nie jest to szukanie na zasadzie jakiegoś obłędu, ale trzeba choć kiwnąć palcem w tym kierunku! Myślę, że osoba której szukam, doceni bardziej kreatywność, zapał, coś co mam do powiedzenia, większy sens całości, zaintryguje ją coś w tym, a nie będzie widziała desperacji i bezmyślnego szukania.



Nie bądź jak ciota – dostałem jedną wiadomość – trzymaj poziom, niech szuka facet a nie ciota! To a propos – czy może ma ktoś koleżankę singielkę. Poszukiwana, apel i nagroda, to sposób na poszerzenie kręgu poszukiwań. Czy w realu nie zapytacie kolegi/koleżanki czy nie ma jakiegoś fajnego kolegi? Czyż pary nie poznają się poprzez znajomych znajomych?



Oczywiście nie chodzi o desperacje a bardzo podobne (podobnie brzmiące) słowo – determinację. Nie chodzi o dumę, chodzi o cel. Jeśli zakładam jakiś cel to go realizuję – różnymi metodami, nie po trupach do celu, ale na różne możliwe sposoby liczy się osiągnięcie celu.



Trzeba dać sobie szansę po prostu się wzajemnie znaleźć.



Powiecie OK, to po co tak usilnie pisuje o tym na blogu? Jak cały dzisiejszy świat zmierza w stronę internetu i to jest jakiś punkt styczności o czym już wiele razy pisałem. Miejsce uniwersalne, każdy tam wchodzi, czyta, pisze kiedy ma na to czas i ochotę. Nikt nikomu się nie narzuca.



Widząc kobietę na ulicy, w markecie, w klubie nic o niej nie wiem, poza tym, że ją widzę i znajduje się kilka metrów ode mnie. Internet i moja strona pozwalają choć trochę zobaczyć siebie nie tylko od strony wizualności, ale można coś o sobie poczytać - oczywiście w sposób bardzo subiektywny, ale jednak. Jest jakiś początek do dalszej drogi, dla dalszego poznania się, jakaś baza, którą można a nawet trzeba zweryfikować.
Wyświetleń: 1941 | Dodał: Młody | Rating: 5.0/1
Liczba wszystkich komentarzy: 131 2 »
0 Spam
13 Marcin  
Zgadzam się absolutnie z tym co piszesz Paulino :)

0 Spam
12 Paulina  
Co za bzdura czy 22-latka nie może być dojrzała emocjonalnie, pewna siebie i inteligentna? Uwierz mi, że może. Gdy miałam wspomniany wiek, już wtedy wiele przeszłam w swoim życiu i to właśnie ono sprawiło, że byłam bardziej dojrzała, również emocjonalnie, niż niejeden 30 paro latek. Do czego można dojść 22-latka, fakt może i nie ma 5 cyfrowego salda na koncie, mieszkania, samochodu ale może znać albo i zna więcej życiowych prawd niż niejeden 30 paro latek. Nie rzeczy materialne są ważne w życiu, a poznać je można w każdym wieku również i przed 20. Nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora. Facecie szukający żony - chyba trochę opacznie zrozumiałeś mój ostatni komentarz, więc sprostowanie - jeśli nie krzywdzisz innych szukaj aż znajdziesz :). Kiedyś mawiano szukajcie a znajdziecie ;) zawsze do celu powodzenia!

0 Spam
11 Marcin  
To polecam się tej owej singielce :) Niech to koniecznie sprawdzi :)

0 Spam
10 Marta  
Jeżeli to co piszesz to nie jest żadna bajka... Jeżeli naprawdę takie myślenie pochodzi z Twojej głowy, to muszę śmiało stwierdzić, ideały istnieją. Uważaj tylko, by w tych poszukiwaniach, nie zgubić tego co w Tobie najcenniejsze. Wytwałość, wierność, szczerość... Ktora z nas nie marzy o takim facecie... Jeśli tylko znajdzie się w moim otoczeniu jakaś fajna singielka, zaraz daje znać. :)

0 Spam
9 miss-Ka  
Właśnie doczytałam resztę informacji. Pozdrawiam i życze powodzenia

0 Spam
8 miss-Ka  
Cześć Marcin!dopiero odkryłam Twojego bloga, napisz proszę skąd pochodzisz, w jakim wieku jesteś i ile masz wzrostu

0 Spam
7 Klara  
Jak to było w "Kubusiu Puchatku" : "Wiesz, Prosiaczku… miłość jest wtedy… kiedy kogoś lubimy… za bardzo." Wniosek z tego taki (komentując ten i poprzedni wpis), żeby zaczynać od polubienia kogoś ;) Puchatek mądrze powiedział :P

0 Spam
6 Beata  
Gdzie są te wymagania autora co do żony? Nie mogę znaleźć, a już któraś osoba o nich wspomina

0 Spam
5 Aga  
Kocham te kobiece dobre rady xD.
Szczęściu trzeba pomóc, bo samo się zjawi:)

0 Spam
4 Marcin  
A co do komentarza nr 2 to nie jestem jasnowidzem. Nie wiem o co komu chodzi. Odpowiadam na każda wiadomość do mnie i nie wiem dlaczego by nie można do mnie napisać? Nie gryzę. Komentuje dużo ludzi, i mam się do każdego odzywać?

1-10 11-13
Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"