Główna » 2015 » Sierpień » 19 » Coś bezcennego.
4:59 PM
Coś bezcennego.


Czas Dotyka wszystkich jednakowo. Nie jesteśmy w stanie go powstrzymać. Wielu z nim walczy jak się tylko da ryzykując nawet własne zdrowie...

Czas.

Wszystko ma swój czas, każda pora roku, etap w życiu, czas na sen, swoista harmonia. Czy szczęśliwi czasu nie liczą? Albo co ludziom daje szczęście? Gonimy za pracą, karierą, poświęcamy na to dużo czasu. Można mieć wszystkiego aż nadto, ale nie cofniemy czasu, nie będziemy mieli znów 20 lat... Po co nam to wszystko mając 60-70 lat? Jak zawsze nasuwają mi się tu moje ulubione słowa – umiar i równowaga.



Moja kochana praca, pozwala mi na wiele. Lubię wstać z łóżka – jak mi się chce wstać, popatrzeć jaka pogoda za oknem, zrobić sobie kawę, włączyć komputer, potem spacerek do sklepu po świeże pieczywo na śniadanie... Zdrowo, ekologicznie, nie robić zakupów na cały tydzień a potem 3/4 wyrzucać. Swoisty jak to teraz mówią „slowlife”?



Nie trzeba się nigdzie śpieszyć. Fajnie jest pobyć czasem z samym sobą, ze swoimi myślami. Idealnie pasują do tego o tej porze roku nawet kilkunasto kilometrowe spacery brzegiem morza. Idzie się i przemyślenia są od tych głębokich o życiu do tych dlaczego przez tyle lat piłem herbatę z cukrem a bez jest o wiele lepsza.



Jak zarządzamy swoim czasem? Nie mnie to oceniać jak kto dysponuje swoim czasem, na co przeznacza go więcej a na co mniej, ale są tacy, dla których tydzień ma 2 dni. To sobota i niedziela. Pozostałe dni tygodnia to praca po kilkanaście godzin. Nie bardzo mi po drodze z takimi ludźmi. Nie mają czasu dla siebie, zabiegani... Mieszkają 2 km dalej, a umawiają się na byle spotkanie za miesiąc – bo wcześniej grafik jest pełny. Jeśli tak chcą (i są w tym szczęśliwi) – ich sprawa.



Wbrew pozorom bardzo nie lubię marnować czasu! Ani swojego, ani cudzego. Spóźnianie się... Nie powiem, zdarza mi się spóźnić, ale jest to raczej sporadyczne i jeśli tylko wiem, że zajdzie takie zdarzenie to niezwłocznie informuję kogoś o tym. Mówi się, że tak kogoś szanujemy jak szanujemy jego czas.
Wyświetleń: 4606 | Dodał: Młody | Rating: 4.4/7
Liczba wszystkich komentarzy: 9
9  
Czas - dla kazdego pojęcie wzgledne. Jednak ma jeden wspólny mianownik dla kazdego, docenimamy go wtedy gdy juz nie ma czasu i zastanawiamy się co moglibśmy lepiej zrobić aby sie jeszcze bardziej cieszyc zyciem. Smutne ale prawdziwe.

8  
Nigdzie nie napisałem, że ktoś taki jest gorszy! Kwestia tego co w życiu wybieramy, na co się godzimy, czego chcemy... Zycie to sztuka wyboru, każdy ma jakieś swoje priorytety i wszystko ma swoje dobre i złe strony :)

7  
Muszę się nie zgodzić. Pracuję w tygodniu po kilkanaście godzin i czas dla siebie mam tylko w weekendy i jasne, że chętnie pracowałabym tak jak Ty, ale nie mogę bo "taka branża". Ale nie czuję się gorsza z tego powodu.

6  
Drogi Marcinie,kolejny tekst który zwrócił moją uwagę.Mogła bym się w zupełności z nim zgodzić gdyby nie pewne ciekawe pytanie...Jak zarządzamy swoim czasem?Od razu nasuwa mi się pytanie,czy swoim czasem można zarządzać?Czy tak naprawdę można zarządzać czymś,czego nie wiemy ile mamy?Nikt z Nas nie wie ile ma czasu.Kiedy przyjdzie czas na Niego...Jak więc można nim zarządzać?Inną sprawą jest np.zarządzanie czasem pracy(wiemy ile go mamy i możemy osiągnąć postawiony cel).Wydaje mi się,że swoim czasem nie możemy zarządzać,możemy nim owszem dysponować lub nie (w danym momencie) ale na dłuższą metę czas możemy tylko wykożystać...Myślę,że szczęśliwi ludzie właśnie to robią...Nie liczą go,a wykożystują jak tylko mogą...Cała reszta?Cóż,jedni robią to lepiej a inni gorzej...Mogła bym się pokusić nawet o stwierdzenie,że to czas rządzi Nami.My nie możemy nic z nim zrobić(oprócz wykożystania go lub zmarnowania),nie możemy go cofnąć,zatrzymać,przyspieszyć czy kupić...Czas płynie bez względu na to jaki mamy do Niego stosunek.Robi z Nami wszystko i obowiązuje wszędzie.Rodzimy się z Nim,dorastamy i umieramy,obserwujemy skutki jego upływu,uczy Nas,zabiera Nam bliskich...Jest bezwzględny.Nie wygramy z Nim...
Również nie mnie jest oceniać jak kto wykożystuje swój czas,każdy ma Swój sposób na przeżycie życia a czas jest nierozłączną jego częścią i będzie płynął dalej gdy Nas już nie będzie.Powinniśmy jednak zastanowić się czasem czy ktoś lub coś jest warte poświęcenia swojego czasu,bo kiedyś On Nam się skończy i będzie za późno na cokolwiek.

5  
Chętnie spędziłabym z takim mężczyzną resztę życia... :)

4  
Przyjemny blog :) gratuluje odwagi i oryginalnego pomysłu :) pozdrawiam ;)

3  
Nie ma rzeczy niemożliwych. Trzeba tylko pamiętać, że "milionów" do trumny nie zabierzemy, a wspomnienia już tak.

2  
Właśnie takie życie chciałam mieć. Harmonia, spokój, szczęście.

Co prawda nie pasuję do opisu Twojej wymarzonej kobiety, bo posiadam bardzo wyraźny bagaż swojego niemalże 30 letniego życia jednak życzę szczęścia w poszukiwaniu :) Bo to właśnie szczęście jest w życiu najważniejsze a nie da się go kupić za pieniądze.

1  
Napiszę krótko. Bardzo mało prawdy jest w tym poście a słowo „slowlife” zamieniłabym na "boringlife"...

Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"