Główna » 2015 » Czerwiec » 18 » Jestem sam, ale nie narzekam.
12:14 PM
Jestem sam, ale nie narzekam.
To, że jestem singlem, to chyba rzecz oczywista. Są ludzie, którzy nie potrafią funkcjonować samemu. Ja się do nich nie zaliczam. Kwestią jest, co się lubi i jak umie się zorganizować sobie czas.


W niektórych wiadomościach piszecie, że jestem zdesperowany i „szukam żony na gwałt”. Nic podobnego. Po pierwsze samemu nie jest mi wcale tak źle. Równie dobrze czuję się sam, w grupie i z tą jedyną. Może trochę jest w tym powiedzenia – jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Zakładam, że bycie samemu to to najgorsze rozwiązanie, które wcale aż takie złe nie jest. Może być tylko lepiej... Byleby nie było gorzej – mieć jakąś kulę u nogi. Jak mam być z kimś, żeby tylko być i mogą powstawać z tego tylko problemy, to po co...?


Nie narzekam nie tylko na mój stan związku, ale daleki jestem ogólnie od naszej narodowej cechy – narzekania! ...że słońce świeci i jest za gorąco albo, że deszcz pada i wtedy to już w ogóle! Jakie to w Niemczech dobre zarobki, w Hiszpanii jak ładnie słońce świeci, a w Szwecji jaki dobry social. Tyle, że takiego kraju, jak sobie ładnie to umiemy powybierać poszczególne rzeczy, to nie ma. Tymczasem nie wiem czy wiecie, że mieszkamy w najpiękniejszym kraju na świecie? Mamy i góry, i morze, i jeziora. Mamy cztery piękne pory roku i każdą można się cieszyć, na każdą czekać, bo każda ma swe uroki. Nie umiałbym żyć nigdzie indziej jak tylko w Polsce! A dziewczyny? Te polskie, bez cienia wątpliwości najlepsze!


Ciekawym spostrzeżeniem ostatnich tygodni jest dla mnie również niniejsza strona a właściwie Wasze reakcje na nią. Reakcje są skrajne. Skoro facet jest sam i chce znaleźć sobie drugą połówkę, to robi coś w tym kierunku. Można choćby podejść na ulicy do kobiety, która się podoba. No! Krzyczcie teraz, że faceci to wzrokowcy! Jednak mój kontrargument na takie rozwiązanie jest inny. Sam nie lubię jak ktoś mi zawraca głowę czymś, czym kompletnie nie jestem zainteresowany – ulotki, ankiety, karty kredytowe w centrum handlowym itd. To czemu ja mam zawracać na ulicy głowę jakiejś kobiecie, która może ma męża, jest w nim zakochana i posiadają trójkę dzieci? A na czole wypisane tego nie ma. Jeśli dodać do tego jeszcze, że większość kobiet mówi „nie” a myśli „tak” i na odwrót...


Nie jestem nieśmiały, jestem kontaktowy i nie mam problemu z podejściem na ulicy do kobiety i zapytaniem czy możemy umówić się na kawę – tylko na ile to jest skuteczne i trafione? A nie macie tak, że im bardziej Wam ktoś coś „wciska” tym bardziej tego nie chce (no, no, bez skojarzeń). To czy facet na ulicy nie jest trochę natręctwem? Pewnie zdania i tak będą podzielone.


Nie twierdzę, że to jest jedyne słuszne podejście, ale ja tak to widzę. Zatem może nie jedynym, ale jednym z wielu sposobów, jest strona...
Wyświetleń: 3579 | Dodał: Młody | Rating: 3.9/14
Liczba wszystkich komentarzy: 9
9  
Może to trochę staroświeckie ale wolę być zaczepiana (nie mylić z natrętem) niż zaczepiać. Każda kobieta lubi być adorowana ;)

PS. Każda z płci ma w sobie odrobinę wzrokowca ;)

8  
Każdy z nas chce się zaangażować, chce mieć przy swoim boku osobę, która będzie towarzyszyła mu w podziwianiu piękna Genewy, dyskutowała o życiu lub nawet jadła razem z nami kanapkę. Lepiej zjeść tylko pół kanapki, niż całą, nie mając w pobliżu kogoś, z kim można się czymkolwiek podzielić.

Prędzej czy później pojawia się ktoś z kim można góry przenosić.

;)

7  
Czytam to wszystko, co napisałeś i tak w większości widzę siebie. Zwłaszcza, gdy napotykam w Twoich tekstach "swoje" zwroty, np. "... nie mnie to oceniać"
Znalazłam się tu przypadkiem - dosłownie. Nieopatrznie kliknęłam myszką i otworzyła mi się Twoja strona - zaciekawiła mnie. Też nie lubię czytać - w podstawówce dostałam pierwszą 1-kę za nieprzeczytanie lektury, która miała ... 8 stron ;)
Życzę powodzenia w poszukiwaniach, wiem jak jest ciężko dobrze trafić - sama jeszcze nie trafiłam. Życie w pojedynkę jest fajne, do czasu, do samotnego wieczoru, do wesela bez pary, do urlopu na który nie masz z kim jechać, do żarówki, którą muszę sama wymieniać, do ... . No ale nic na siłę, i nie tak, aby mieć byleby mieć...

6  
Absolutnie się zgadzam, choć w Holandii byłem 3 dni na wycieczce. Narzekający rodacy - PRZECZYTAJCIE SOBIE CO NAPISAŁA PONIŻEJ A.M.Z.!

5  
Kazdy jest kowalem sojego losu!!!  Jeden czlowiek narzeka a drugi sie cieszy z tego co ma. Ale czy to jest zle? Jakby kazdy widzial swiat w "rozowych okularach" ,zaglaskalibysmy sie na smierc!!! Czlowiek bylby pozbawiony emocji tych dobrych jak i tych zlych. Doszloby do takich chwil w zwiazku gdzie wialoby nuda.

4  
Narzekamy, paskudnie narzekamy! Ciągle mówimy o tym, jak paskudnie żyje się w Polsce, jak zły jest nasz żywot tutaj. Ale na swoim przykładzie wiem, że pewne rzeczy można docenić dopiero przez pryzmat czegoś konkretnego. Ja pokochałam Polskę, gdy sytuacja finansowa mojej rodziny zmusiła mnie do zarabiania poza granicami ojczyzny (jako najstarsza z rodzeństwa, musiałam dołożyć się do rodzinnego budżetu). Pierwszy wyjazd był ekscytujący, ciekawy, Holandia wydawała mi się o stokroć lepsza, wspanialsza.
W tym roku jadę tam po raz czwarty. Na samą myśl o wyjeździe, chcę płakać. Nie chcę tam być. Nie chcę patrzeć na te wiecznie ponure ulice, jednakowe domy, ciągłe ulewy i totalny brak lata. Nie jestem uprzedzona do żadnej narodowości, ale nie chcę szefów Turków. Ani Holendrów. Nikogo, kto będzie tam stał nade mną.
I nie chodzi tu o narzekanie, absolutnie - jestem kobietą, która zniesie te wszystkie niedogodności i przetrwa kolejne trzy miesiące na obczyźnie. Chodzi o to, aby docenić Polskę. Tylko o to. O jej piękno, zwłaszcza latem! Strasznie za nim tęsknię.
I niech jeszcze raz ktoś powie, że jest mu tutaj latem za ciepło. Oddeleguję do Holandii!

PS. Jesteśmy wzrokowcami. To zupełnie naturalne.

3  
:))

2  
Bardzo dobre! :) Nie słyszałem jeszcze tego :)

1  
Z miłością ma się tak jak ze słońcem.
Kto ma słońce, temu może dużo jeszcze brakować.
Kto słońca nie ma, temu brakuje wszystkiego.

Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"