Główna » 2015 » Lipiec » 28 » Światłocień – takie czasy.
2:02 PM
Światłocień – takie czasy.

Żyjemy w czasach, w których istotne rzeczy pisze się drobnym drukiem, trucizna nazywana jest dopalaczami, pożyczki są za darmo a wiele rzeczy jest za złotówkę. Mało jest dziś ludzi, jak to pisał Norwid – „tych, co mają tak za tak, nie za nie, bez światłocienia”. I już tu widzę, jak wielu z Was grzmi, że gość niby żadnej książki nie przeczytał a tu rzuca cytatami... Może po prostu umiem słuchać i z całego morza informacji, które nas zalewają, czy które usłyszałem w szkole, wyłowić pojedyncze, co ciekawsze i warte zapamiętania zdania – ale to tak na marginesie.



Obecnie zwykła reklama czegoś jest mało skuteczna. Żeby zaistnieć trzeba przyciągać uwagę, być innowacyjnym i o krok do przodu od innych. Choćby w technice, coś co dziś jest nowością po roku jest starociem. Chcemy być lepsi od innych! Może to mieć i pozytywny skutek, bo to rzeczywiście pcha nas do przodu, motywuje, ale i też skutek negatywny bo wygadujemy rzeczy, które nie mają miejsca by zyskać w oczach i rankingach innych (tylko po co i na jak długo...). Czy tak mało jest warty wizerunek, twarz, wiarygodność?



Podobne wątpliwości odnoszą się do mojej strony. Nieustannie czytając i słysząc opinie, mnożą się pytania – o co tak naprawdę w niej chodzi? Zawsze dopiero na samym końcu jest wersja, że po prostu facet szuka żony... Ale po kolei – spróbuję ugryźć temat dlaczego strona wśród odbiorców wywołuje sprzeczne i mieszane odczucia, co widać nawet po liczniku ocen strony – najliczniejsze są skrajne.



Czytanie bez zrozumienia? To ja mogę powiedzieć coś na ten temat! Nie, nie może być to powodem. Nie jest aż tak źle, bo choć jedno zdanie to nawet mi udaje się przeczytać ze zrozumieniem. Szukamy dalej.



Inne wytłumaczenie – oczywiście wszędobylskie ściemy i to o czym pisałem na początku wpisu. Lokowanie produktu albo początek jakiejś większej kampanii reklamowej. Czego? Nowego portalu randkowego czy samobieżnej hulajnogi? Jak przekonać ludzi, że to nie to!? Zwykłe zdanie i przekaz nie trafia. Takie czasy.



Nie chcę się też wypromować przez stronę na pisarza czy blogera. Nie uważam, że są tu jakieś arcydzieła. Pisanie nie jest jakąś moją ulubioną formą spędzania czasu, bardziej traktuję to jako sporadyczne relacjonowanie moich spostrzeżeń.



Słyszałem, że chcę nabić licznik na mojej stronie dość wysoko i potem sprzedać stronę. Nie, nie zamierzam zmieniać branży na internetową czy domenową, bo z mojej jestem najbardziej na świecie zadowolony i nie wyobrażam sobie robić coś innego zawodowo niż to co robię teraz.



Sporadycznie zdarzają się przyziemne pytania – „szukasz w ten sposób żony, to trochę nietypowe”? Co w tym złego? Poniekąd oryginalność, ale chyba najważniejsza (to się dopiero okaże) będzie skuteczność. Chyba właśnie o to chodzi – jeśli coś nam nie wychodzi, to spróbujmy to zrobić inaczej – prościej (zależy jak dla kogo), lepiej, wyraziściej. Tak, po prostu, szukam żony, tak jak jest napisane – facet szuka żony opisując to na stronie internetowej.



Napotyka się jednak na ścianę czasów światłocienia, gdzie mało rzeczy jest takich po prostu, takimi jakie są naprawdę. Przypomniało mi się, jak ostatnio czytałem w sklepie na etykiecie na odwrocie – skład boczku. Tak, takiego najzwyklejszego boczku ze świni. Co znalazłem na którejś pozycji? SELER! Ciekawy ten boczek jak i wiele rzeczy w naszych czasach...
Wyświetleń: 2317 | Dodał: Młody | Rating: 5.0/7
Liczba wszystkich komentarzy: 8
8  
Przeraża mnie dzisiejsze podejście człowieka do człowieka. Nie wiem dlaczego króluje zasada: "niech inni mają gorzej niż ja". Zazdrość, plotki, pogłoski, pomówienia. Bycie innym nie jest mile widziane. Jak na lekarstwo jest osób uczciwych i bezinteresownych. Natomiast osób, które mówią jedno, robią drugie a myślą trzecie, taranując przy tym wszystko co napatoczy się po drodze jest wszędzie pełno.
Może dlatego czuję się taka niedzisiejsza?

7  
A co zdrożnego jest w byciu kobietą? ;)

Osobiście, gorąco polecam ten "stan".

6  
Wracamy z przyjaciółkami z Helu. 4 baby.Nazwałyśmy to wulgarne "pussy wagon". Wiesz, takie auto pełne związkowych problemów. A tu reklama facet szuka ŻONY!! No jeszcze przez 10 km (czyli jakaś godzina później, bo takie tu korki) ignorowałam tą reklamę portalu randkowego. Aż stwierdziłam - sprawdzam! Pytają się dziewczyny co robię. Jak to dodam wpis to im pokażę. Przeczytałam jeden wpis. I już wiem, że to blog dla naszej czwórki. Dobrze, że ktoś pisze co czujemy i my. Szczerze to trochę podejrzewam,że te wpisy wychodzą spod ręki kobiety. Ale jeśli szukasz żony to mam tu dla Ciebie dwie,fajne wolne babki, które bez "Ciebie" i tak szczęśliwie ułożą sobie życie. Pozdrawiam je gorąco. Wasza Kasia. A autorce / autorowi bloga plus moim damom podróży powiem jedno: Bogu dzięki za korki na Helu.

5  
Codziennie jezdze pociagiem przez Redlowo i codziennie ciekawi mnie kim jes ten facet i co to za strona a koniec koncow po powrocie zapominam zajrzec. Po przeczytaniu kilku postow kontrastowo-nie lubie pisac na widocznej przestrzeni wiec powiem krotko- zycze Ci najwspanialszej zony jaka moglbys sobie wymarzyc. Pozdrawiam

4  
Moim zdaniem blog ciekawy. Lekko się czyta i milo spędza się czas na czytaniu Twojego stylu pisania... jak ujrzałam reklamę Twego bloga przy drodze do Władysławowa pomyślałam sobie ' kolejna kampania reklamowa jakiegoś portalu randkowego ' a tu taki psikus. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Uwielbiam czytać wszystko co sensowne.. :) Pozdrawiam !!

3  
Jacy ludzie, takie czasy...

2  
"Dobrze, że wziąłam ładowarkę od tableta, bynajmniej mam z nim spokój". To słowa "matki" 5-letniego chłopca!!
Strach to komentować. Strach mieć dzieci, jeśli mają mieć tak wychowanych kolegów...
Szkoda, bo to nie jest wina takich dzieci.
I niestety pytanie, o którym piszesz to dopiero wierzchołek góry tego, co nas czeka...

Oczywiście są rodzice mądrzy, tacy co wiedzą jak spełnić swój "obowiązek". Tak, aby ich dziecko, wśród tego całego postępującego znieczulenia potrafiło nadal pozostać sobą

1  
Świat sie zmienia - niestety. Światem jesteśmy my, ludzie. Ludzie się zmieniaja więc świat jest taki, a nie inny. Jest nam coraz trudniej. Ludzie się zamykają, przestają być szczerzy. Coraz mniej "słuchaczy", coraz wiecej osądzających i organizatorów cudzego życia. Ludzie czytając lub sĺuchając kogoś dopatrują się zupełnie innego przekazu niż tego który wyraźnie słyszą. To przykre, że nie umiemy już ze sobą rozmawiać, wszędzie zazdrość, śmiech, obawa, nieszczerość, obłuda.

Komputery, tablety, telefony wszystko ogłupia, nie zmusza do myślenia, izoluje i daje anonimowość...

Mięsień nieużywany wiotczeje...

Twoja strona to bardzo dobry pomysł. Jeśli w swoim otoczeniu nie znalazłeś odpowiedniej kobiety trzeba szukać na większym obszarze. Swoją drogą bardzo podoba mi sie Twoj pomysł, sama zastanawiałam się czy nie założyć podobnej ;) Jestem w bardzo podobnej sytuacji...

Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"