Główna » 2015 » Maj » 27 » Miłość a polityka
4:04 PM
Miłość a polityka

Na pierwszy rzut oka, tematy jakże dalekie, jednak wydaje mi się, że są pewne podobieństwa. Jesteśmy świeżo po wyborach, zatem jak polityk chce zdobyć głos wyborcy, nikomu nie trzeba mówić. Nasunęło mi się porównanie polityka walczącego o głos wyborcy do jegomościa walczącego o względy wybranki.


Załóżmy, że celem pierwszego jest postawienie krzyżyka przez wyborcę na kartce do głosowania przy danym nazwisku, celem drugiego... zdobycie serca ukochanej lub doprowadzenie jej przed ołtarz.


Masz tylko jedną szansę zrobić pierwsze wrażenie! Zaczynamy więc od ubioru... Niestety niektórzy wyborcy - bardziej niektóre kobiety - na tym już kończą. Ile razy od nich słyszałem – „mam słabość do facetów elegancko ubranych”. Oczywiście, to nic złego, że ktoś jest dobrze ubrany! Tylko czy niektórym nie przesłania to innych istotnych spraw? W końcu podobno nie szata zdobi człowieka.


Przechodzimy dalej – do tego co ktoś mówi. Politycy są w tym niekwestionowanymi mistrzami! Powiedzą wszystko, obiecają jeszcze więcej. Jednak „najlepsi” kandydaci w zdobywaniu kobiet niewiele ustępują politykom. Co nie mają, kogo nie znają, gdzie bywają, ile nie zarabiają... Słowotokom, obietnicom, zapewnieniom nie ma końca. Gorzej jak potem wychodzi, że prawda jest trochę inna a wcześniej czy później to i tak wychodzi. Niezbyt fajne uczucie, ale różne rzeczy ludzie lubią.


Poza tym co ktoś mówi, trzeba zobaczyć jak się zachowuje. Chcesz poznać człowieka? Daj mu alkohol i dużo pieniędzy. Polityków zbyt często upitych nie widzimy, choć zdarzają się i takie przypadki. Dlatego nie tak od razu można ich poznać. Większe pole manewru mamy w tej kwestii do osób nam bliskich, otaczających nas.
Docieramy do punktu przełomowego, a więc ewentualnego pójścia na wybory i postawienia krzyżyka lub w drugim przypadku decyzji, że tak, to jest ten jedyny na całe życie?!


Odtąd sytuacja niestety zazwyczaj przestaje być ciekawa. W przypadku polityków na weryfikację zostaje nam 4-5 lat. Wychodzi, że się nie da, że to nie ich wina, że oni by chcieli, ale to nie takie proste, że nie ma na to pieniędzy... Gorzej w przypadku nietrafionej miłości, bo tu czas wydłuża się nieraz do całego życia. A nic tak ludzi nie wiąże jak wspólny kredyt. Razem z kredytem żyje pod jednym dachem znudzenie, zdrada, żeby nie wspominać o przypadkach przemocy.


W dzisiejszych czasach obiecywanie, koloryzowanie, naciąganie, chwalenie się i lans to chleb powszedni. Jak to mówią – dobry bajer to podstawa. W wyżej wymienionych dwóch przypadkach szczególnie „pożądany”! ... A czy Ty się na niego też nabierasz? Bo może warto zastanowić się i pomyśleć „przed”.
.
Wyświetleń: 1501 | Dodał: Młody | Rating: 4.7/7
Liczba wszystkich komentarzy: 4
4  
Puszczaj mimo uszu to, co on mówi. Wyostrz wzrok na to, co robi. Actions speak louder than words. Czasem widać, że facet /kobieta - jak polityk, odgrywa teatr. Dlatego warto dać sobie czas i dotrzeć do tego, jaki naprawdę jest.

3  
Dokładnie właśnie taki mam zamiar :)

2  
Fajne w tym blogu jest to, że można poznać Twoje opinie na różne tematy, tzn. poprzez artykuły dowiedzieć się czegoś więcej o Tobie. Dla poszukujących męża to cenne ;)

1  
Niestety tak już jest że dajemy sobie oczy mydlić, i ile razy łapiemy się na takie bajerowanie, ludzie mówią coś a my nie słuchamy bo jesteśmy zakochane.. takie już jest te zakochanie, odbiera rozum człowiekowi czasem i racjonalne myślenie.. człowiek dopiero coś przemyśli, dopiero później coś do niego dotrze, ale dobrze że wgl na oczy przejrzy z własnego doświadczenia wiem ze lepiej późno niż wcale. A z tym co piszesz w wszystkim masz racje ;)

Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"