Główna » 2016 » Listopad » 24 » Miłość od pierwszego wejrzenia.
11:45 AM
Miłość od pierwszego wejrzenia.
Randka_w_ciemnoSlogan, fakt, czy coś, co w ogóle nie ma miejsca? Trafienie pioruna z jasnego nieba albo coś, co jest tylko w filmach? Komu prędzej może przytrafić się miłość od pierwszego wejrzenia, kobiecie czy mężczyźnie?



Podobno mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus. Kobiety i mężczyźni inaczej postrzegają świat, mają inaczej zbudowany mózg. Różnią się też podzielnością uwagi i orientacją w terenie. Facet zawsze skupia się na jednej rzeczy, a kobieta nigdy nie wie gdzie jest.



Czy z miłością od pierwszego wejrzenia też są kompletnie odmienni? Jak sama nazwa wskazuje, jest to wejrzenie, wizualność, pierwsze spojrzenie. Bezapelacyjnie to mężczyźni są większymi wzrokowcami niż kobiety. Zatem czy tylko u facetów to działa? Taki wniosek można by wysnuć. Mimo to, słyszałem raz od kobiety, że gdy jej facet pierwszy raz podał jej rękę, to wiedziała, że to jest to.



Ja, jako facet, nie stwierdzę tego z absolutną pewnością, że jest coś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia, ale myślę, że jest coś na rzeczy... Weźmy mały margines na to „pierwsze wejrzenie”, rozszerzmy je powiedzmy do dziesięciu minut czy nawet godziny. Chodzi o generalny wygląd – jak ktoś wygląda, jaką ma sylwetkę, ogólny sposób ubierania się, poruszania, mówienia. Wszystko to, co widzimy, słyszymy, czujemy. Jednak czy owe wejrzenie, to tylko stricte wejrzenie? Czy może to być zaobserwowanie i poczucie – zapachu, dotyku, ciepła? Pójdźmy jeszcze dalej - wejrzenie w charakter, temperament, osobowość, duszę...



A jak to jest z kobietami? No to się zaczyna... Wiem, że nic nie wiem. Pomijając wspomnianą już wcześniej kobietę, która po pierwszym uścisku dłoni swojego faceta, wiedziała, że to jest on, podejrzewam, że u kobiet to bardziej złożona kwestia. Kobiety z reguły potrzebują na wszystko więcej czasu. Nie widziałbym w tym nic złego ani dziwnego, gdyby ich wybory były właściwe. Często są one jednak niewytłumaczalne i potem cierpią przez to.



Czy kobieta musi być jak małe dziecko, które zrozumie coś dopiero za dziesiątym razem, poprzez przyzwyczajenie lub nawyk? Czy przyzwyczajenie jest czymś dobrym czy złym? Najpierw przyzwyczajamy się do siebie, następnie będzie związek z przyzwyczajenia, a w końcu nie odejdę od niego, bo to przyzwyczajenie. Trochę jakby zasada - dajcie mi faceta, a przyzwyczaję się do niego. Potem jest problem, bo choćby facet był najgorszy, to ona nie może o nim zapomnieć... ale to osobny temat na jeden z następnych wpisów.



Czy kobiety zdobywa się i przekonuje do siebie przez „zasiedzenie”? Czy nie można w sposób – taki po prostu – jest fajnie, więc idźmy dalej. I kategorycznie nie mowie tutaj o jakieś naiwności czy pochopności, bo jeśli tylko coś jest szyte grubymi nićmi, to zalecana bardzo duża ostrożność i odwrót w drugą stronę.



A jeśli facet nie jest myśliwym/polującym, i nie poluje dla sztuki, to czy kobieta nie spuści z niego skutecznie powietrza zanim do czegoś dojdzie? Oczywiście, że trzeba się spotykać, rozmawiać i poznawać. Najważniejsze, żeby w żadną stronę nie przeholować.
Wyświetleń: 3487 | Dodał: Młody | Rating: 5.0/3
Liczba wszystkich komentarzy: 2
0 Spam
2 Michał  
;Jeśli facet naprawdę sie zakocha ,to ma w planach małżeństwo.
Szkoda, że nie każda wybranka serca jest idealną kandydatką na żonę
https://www.youtube.com/watch?v=MuvC4XaUMQc

0 Spam
1 POJEDYNCZA pojedyncza.blog.pl  
"Kobieta nigdy nie wie gdzie jest", "czy kobieta musi być jak małe dziecko?"... straszny seksizm przemawia przez Twój wpis. Jakaś nieudana randka za Tobą? ;-)

Ale przejdźmy do meritum. Myślę, że trudno mówić o MIŁOŚCI od pierwszego wejrzenia, bo jednak miłość to coś więcej niż pierwsze wrażenie, fascynacja czy pociąg seksualny. I nie mylmy miłości z przyzwyczajeniem! Na dojrzałą miłość potrzeba i czasu i wzajemnego poznania i nieustannego docierania się i tak dalej... Ale nie będzie tego wszystkiego, jeśli w pierwszym momencie coś nie zaiskrzy - coś nas musi w tej drugiej osobie zainteresować, zafascynować. I można oczywiście narzekać na facetów, że interesuje ich tylko wygląd, a z kolei kobiety zwracają uwagę każda na coś innego - no ale COŚ musi być. W końcu nie rzucamy się na każde żywe stworzenie, ale jedna osoba jawi nam się jako atrakcyjna a inna nie i już.

Oczywiście, czasem może okazać się, że po drugim wejrzeniu się "odkochujemy", bo mimo pierwszej fascynacji, nie jesteśmy w stanie z tą osobą zbudować związku. Stąd upieram się, żeby nie mówić o MIŁOŚCI od pierwszego wejrzenia. Natomiast to, co nas przyciąga lub odpycha w tym pierwszym kontakcie to rzeczywiście ciekawy temat.Żeby nie powiedzieć zagadka. ;-)

Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"