Główna » 2017 » Styczeń » 5 » Następna silna kobieta pełna sprzeczności.
1:55 PM
Następna silna kobieta pełna sprzeczności.
zolnierzMam zasadę, że nie pisuję na blogu o kobietach, które o nim wiedzą. Bohaterka tego wpisu wyraziła na to zgodę, więc napiszę o spotkaniu z nią.



Umówiliśmy się gdzieś na starówce. Jako, że aura pogodowa nie była najlepsza, czym prędzej weszliśmy gdzieś do knajpki. Z początku było widać jej onieśmielenie. Uciekała wzrokiem, ale było to takie pozytywne, na swój sposób słodkie. Zamówiliśmy obiad. Z wolna onieśmielenie zaczęło jej mijać. Można było już wtedy spojrzeć sobie w oczy. Miała bardzo ładne oczy.



Przynieśli nam obiad. Jej porcja była dość obfita. Przeszło mi przez myśl, jak ona poradzi sobie z takim daniem... Rozmowa się rozkręcała, a w międzyczasie jedliśmy. Gdy skończyłem swój posiłek i zajrzałem w jej talerz zdziwiłem się, bo był niemal pusty. Delikatnie napomknąłem, że nieźle sobie z tym poradziła. Ona na to, że to już właściwie trzeci jej obiad. Moja głowa zakodowała wcześniej, że jej figurze nie można nic zarzucić, ale ukradkiem zmierzyłem ją jeszcze raz i faktycznie – jej figurze nie można było nic zarzucić. Mówiła, że dużo pracuje nad kondycją i swoim ciałem. Wychodzi jej to z powodzeniem.



Dużo się uśmiechała, chwilami nawet aż za dużo, ale z czasem przeszło to wręcz w drugą stronę – kompletnego uspokojenia. Pierwotny śmiech to następna oznaka początkowego onieśmielenia i reakcja obronna?



W czasie rozmowy nazwała się i określiła jako samiec alfa. Nieco mnie to zdziwiło, bo nic raczej nie wskazywało na to. Z biegiem czasu, gdy zaczęła opowiadać, jak to bija się z bratem, nie wydało mi się to już aż tak dziwne.



Na koniec, kiedy odwoziłem ją do domu, rozmowa zeszła (niestety) na temat polityki. Mam swoje poglądy polityczne, choć nie lubię o tym rozmawiać, bo to do niczego nie prowadzi. Nasze poglądy i sympatie były nieco inne – jej były dość radykalne i wyraziste . Ja zdecydowanie nie jestem zwolennikiem przyjmowania uchodźców, ale ona o dużo mnie w tym przebiła. Stwierdziła, że do uchodźców powinno się strzelać. To chyba już małe przegięcie.



Układając to w jakąś całość wygląda, że to „kobieta żołnierz”.


Wyświetleń: 6295 | Dodał: Młody | Rating: 3.5/6
Liczba wszystkich komentarzy: 6
6  
Marcinie, kobiety są tylko silne z zewnątrz. Musimy w większości przypadków radzić sobie same. Wewnątrz jesteśmy kruchą istotą. Mimo, że większość kobiet się do tego nie przyznaje.

5  
Pożyjemy, zobaczymy... nigdy nie mów nigdy :)

4  
Będzie jakiś ciąg dalszy z tą żołnierką, czy to jednoodcinkowy epizod? :-)

3  
Nie da się normalnie żyć z człowiekiem o radykalnych poglądach. Przerabiałam to. No chyba, że samemu też jest się radykałem. Ja osobiście nie lubię takich ludzi. Są toksyczni i destrukcyjni.

2  
Ale Izabelo, czy ja choć jednym słowem (źle) ją oceniam? Zgadzam się z tym co piszesz a propos dzisiejszych kobiet, mężczyzn i związków. A Tobie gratuluję udanego związku :)

1  
też kiedyś określałam się "samicą alfa", ale jak poznałam mojego mężczyznę zrozumiałam, że nie tędy droga i on jest w naszym związku samcem alfa :) Niestety w dzisiejszych czasach my kobiety musimy będąc same być samicami alfa... może przez to też faceci stają się bezradni i ciotowaci... no to niestety jest błędne koło.
Ale jeżeli moja historia pokazuje, że nie warto tak pochopnie takiej kobiety oceniać, bo jeżeli uda Ci się ją poskromić to może Ci dać naprawdę bardzo wiele ;)

Pozdrawiam

Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"