Główna » 2016 » Październik » 26 » Niezbędnik singla.
1:10 PM
Niezbędnik singla.
Randka_w_ciemnoNie wiem czy zwróciliście uwagę, że w TV jest wysyp programów randkowych. Gdzie te czasy, kiedy był jeden kultowy – "Randka w ciemno", czy ktoś go jeszcze pamięta? ...odsuwający się parawan i trzy kandydatki/trzech kandydatów.

„Rolnik szuka żony”, „Ślub od pierwszego wejrzenia”, „Randka w łóżku” – to tylko te programy, które na szybko przychodzą mi do głowy. Czy w obecnym świecie mediów to niezbędny rodzaj programów? ...żeby była jasność, nie mam nie przeciwko nim – wychodzą wszystkim na przeciw – stacjom TV, telewidzom i singlom. Swoisty trójkąt. TV chce oglądalności i przyciągnięcia telewidzów, widzowie sensacji i oglądania głębi ludzkich zachowań a single znalezienia drugiej połówki. Czy da się upiec trzy pieczenie na jednym ogniu? Wygląda na to, że tak. Skoro coś zadowala trzy strony, nikogo nie krzywdzi, a wręcz przeciwnie – wszyscy są zadowoleni – to dlaczego nie?

Czego oczekuje dzisiejszy singiel? Odrobiny telewizyjnego show – to dla tych odważnych z odrobiną ekshibicjonizmu i parciem na szkło. A może to nie parcie na szkło, bo to nieco brzydkie i raczej znaczące coś innego określenie, a determinacja i bezradność w odnalezieniu miłości. Skąd my to znamy?

Czy mnóstwo tego typu programów to skutek sytuacji, że singli jest coraz więcej? Czy dlatego, że trudno znaleźć kogoś sensownego? Czy mamy większe wymagania? Czy jesteśmy bardziej świadomi, wybredni? Pytań bez liku, ale wszystkie mają wspólny mianownik – potrzeba bliskości drugiej osoby.

Pisałem ostatnio o portalach randkowych i ich przyszłości, a wydaje mi się, że powstanie też jakiś kanał telewizyjny Singiel TV. Wybralibyście się do takiego programu?
Wyświetleń: 1489 | Dodał: Młody | Rating: 5.0/1
Liczba wszystkich komentarzy: 5
5  
Marcin! Zaniedbujesz nas! ;) Pozdrawiam cieplutko :)

4  
Nigdy nie miałam parcia na szkło i raczej chronię swoją prywatność, więc nawet trudno mi sobie wyobrazić, że szukam partnera w programie telewizyjnym. Abstrahując od tego, że większość w nich jest w całości wyreżyserowana i niewiele w nich autentyczności... Przecież każda relacja wymaga choćby cienia intymności, prywatności, czasu i przestrzeni na poznanie się, otwarcia się itp. - a nie błysku fleszy i komentarzy internautów. Dlatego uważam, że udział w takich programach to tylko sposób na zyskanie popularności i ewentualnie dobrą zabawę, a dla widzów tania rozrywka. Miłość może trafić się chyba tylko przez przypadek. ;-)

3  
W sumie może i masz rację :)

2  
*chęć zaznania dobrej zabawy

1  
A ja myślę, że popularność tego typu programów to efekt wszechobecnego parcia na szkło, czasem jedynie dobrej zabawy, a nie chęć znalezienia drugiej połówki. Ile związków z tego typu programów przetrwało chociaż rok?

Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"