Główna » 2016 » Maj » 12 » Poszukiwana!
11:53 AM
Poszukiwana!
Depresja Nie wiem czy są jakieś granice bycia singlem i czy ja się do nich zbliżam, ale zaczyna mnie to jakoś uwierać. Portale, randki, spotkania... jaką ja mam ochotę rzucić to wszystko w diabły. A serce nie sługa.



Życie singla ma swoje zalety. Ja już ich chyba wszystkich zaznałem i te parę lat mi zdecydowanie wystarczy. Człowiek to takie zwierzątko, które się do wszystkiego przyzwyczai. Choć może do czasu? Jakaś zmiana, potrzeba bliskości, dostrzeganie czegoś innego – sinusoida zaczyna osiągać ekstremum? Prawdopodobnie ten maj za oknem jakoś tak mnie nastraja – to podobno miesiąc, w którym single mają najczęściej depresję.



Nawet najpiękniejsze miejsca, wydarzenia i przeżycia w pojedynkę, z czasem nie smakują tak, jak choćby najbardziej prozaiczne czynności, ale z kimś. Trudno dojść do takiego wniosku w ciągu chwili, bo ciężko to sobie wyobrazić. Dopiero czas potwierdza ten wniosek.
Przychodzi mi na myśl tak bardzo pasujący tutaj tekst piosenki Urszuli – „Rysa na szkle”:



Czego wciąż mi brak?

Przecież wszystko mam,

Obcy ludzie mówią,

że tak zazdroszczą mi,

(...)

Czego wciąż mi brak?

Przecież wszystko mam,

Nie zrozumie nigdy mnie,

Ten kto nie jest sam.



Sposoby znalezienia miłości jak wszyscy wiemy mogą być różne i pewnie powiecie, że moja metoda jest już i tak dość niecodzienna. Idźmy więc dalej – może tak jak policja powinienem wystosować ogłoszenie/apel:


POSZUKIWANA!


Za pomoc w odnalezieniu wyznaczona jest nagroda! Jaka? Godzę się na wszystko, no może prawie wszystko... Może jest gdzieś obok Was sąsiadka, kuzynka, koleżanka z pracy? Więc szepnijcie jej coś albo podeślijcie linka. Nagroda zatem czeka dla osoby, która przyczyni się do odnalezienia Poszukiwanej, a przy okazji może liczyć na moja dozgonna wdzięczność za udział w znalezieniu szczęścia.
Wyświetleń: 8669 | Dodał: Młody | Rating: 3.9/17
Liczba wszystkich komentarzy: 471 2 3 4 5 »
47  
Yang szuka swojej yin

46  
Sama się zgłaszam! Chyba mam dokładnie ten sam problem. I choć nigdy nie traktowałam bycia singlem jako nie wiadomo jakiej wolności, to po 2 latach czuję się naprawdę zmęczona. Marzę o tym, by znaleźć przy mężczyźnie bezpieczną przystań. Miejsce wielkich wartości w przeciwieństwie do tego, co oferuje dzisiejszy świat. Chyba jestem już nie modna...

45  
Przebrnęłam!Jak odnalazłam bloga? przypadek! Przebrnęłam przez te rzygowiczne opisy, wypowiedzi, porównania, opowiadania o randkach, przypadkach.Może kup sobie psa i idź na dziwki. Po co masz na siłę kogoś unieszczęśliwiać? Bo prawdopodobnie tak by było.....gdy już znajdziesz tę jedyną wyselekcjonowaną, która wygra wyścig do Twojego.....i tu nie wiem czego bo jesteś tak wyzuty z uczuć ( po tym co piszesz) ale niech będzie serca to po 5 latach stwierdzisz że są inne, lepsze,młodsze może mądrzejsze bo miałeś ich tysiące a ta się zestarzała, znudziła i spowszedniała. Ehhh faceci, wzrokowcy, marzyciele i bajkopisarze. Wybacz ale jesteś tak zmanierowany i nudny że nawet bym nie chciała Cię spotkać w mięsnym przy dokonywaniu wyboru czy lepsza krowa czy świnia.Dziękuję! dziękuję mojemu mężowi za to że mnie ma :D Trzeba przyznać że jednak ubawiłam się setnie.

44  
Powodzenia, choć masz w sobie tyle narcyzmu, że może czas sie zastanowić nad sobą a nie nad dziewczynami

43  
Ja też Cię rozumiem i próbowałam na portalach, pracuję też z ludźmi i ciężko w tych czasach odnaleść odpowiednią osobę... to nie tak że ma się wysokie wymagania, ale może zarówno ja jak i Ty może mamy proble z zaufaniem drugiej osobie...może kiedyś nie zauważyliśmy naszej miłości i przeszła nam koło nosa...

42  
"Nie ma znaczenia ile masz lat, jak długo jesteś sam... Nie ma czegoś takiego jak przyzwyczajenie do samotności... Samotność można oswoić, można przestać się jej bać, ale nie można się do niej przyzwyczaić, nie da się czuć komfortowo w jej towarzystwie...."

41  
Sam opis osoby której poszukujesz odrzuca ! Kobieta nie jet rzeczą. Wymagania z kosmosu ;)

40  
Jak czytam ten blog, to czasem mam wrazenie ze szukasz tej zony troche tak, jakbys szukal pralki. Okreslam parametry i hop do kasy :). A to troche blad w zalozeniu. Moze sam masz jakies blokady, ktore powoduja, ze mimo prob nie jestes w stanie sie zaangazowac w zadna znajomosc? Wszystkie proby ktore opisujesz brzmia, jakby byly odarte z emocji... Moze warto by sie przejsc do psychologa i porozmawiac o tym problemie?

39  
Nawet trochę Cię rozumiem, że doskwiera Ci samotność (też jestem sama, a zbliża się 30-tka i jakiś wewnętrzny głos coraz głośniej podszeptuje, że to już pora, aby się ustatkować). Ale trudno mi jakoś uwierzyć, że interesujący, inteligentny facet po odbyciu wielu randek (bo trochę ich na blogu opisałeś) nie może znaleźć odpowiedniej kobiety. Może jednak wymagania zbyt wysokie? Tym niemniej życzę powodzenia w poszukiwaniach.

38  
Wszystko przychodzi w swoim czasie ;). Czekaj cierpliwie!

1-10 11-20 21-30 31-40 41-47
Imię *:
Email *:
Kod *:

"Proste rozwiązania są zawsze najlepsze"

"Jeśli coś robić, to z sercem!"

"Każdy jest kowalem swojego losu"

"Zycie to sztuka wyboru"

"Nic nie dzieje się bez przyczyny"

"Myślenie nie boli"